PO PIERWSZE - ENERGOOSZCZĘDNOŚĆ
Energooszczędność stała się dziś zagadnieniem numer jeden w budownictwie. Oszczędzanie energii muszą gwarantować już nie tylko rozwiązania proponowane inwestorom, ale nawet sam proces produkcji materiałów i akcesoriów budowlanych.
Listę przyczyn tego zjawiska, otwiera oczywiście kwestia ekonomiczna - najbliższa ciału koszula. Ceny energii rosną i coraz więcej osób budujących dom rozumie, że nie stać ich będzie na zwykły, tradycyjny budynek, w którym koszty ogrzewania pochłaniać mogą nawet 2/3 wszystkich wydatków na jego utrzymanie. Dodatkowy niepokój może również budzić sposób wykorzystywania cen i dostępu do źródeł energii takich, jak gaz, ropa , w świecie polityki międzynarodowej. Z kolei emisja gazów cieplarnianych, związana z tradycyjnymi sposobami pozyskiwania energii, zaczyna zakłócać działanie systemu samoregulacji klimatu na Ziemi. Ale te i podobne argumenty ekologów stawiają już jedynie kropkę nad „i” w kwestii konieczności ograniczenia zużycia energii przez naszą cywilizację.
A najwięcej zużywa jej nie przemysł, ale gospodarstwa domowe. Tu można najwięcej zaoszczędzić! Jak stworzyć do tego warunki na etapie budowy domu?
- postawić na projekt budynku o zwartej, mało rozbudowanej bryle i prostym dwuspadowym dachu bez lukarn,
- wybierając między domem parterowym a piętrowym o zbliżonej powierzchni zdecydować się na piętrowy,
- nie żałować wydatków na ocieplenie ścian zewnętrznych, dachu nad użytkowym poddaszem i podłóg na gruncie,
- zrezygnować z dużych okien w elewacji północnej, a zainwestować w niskoemisyjne duże przeszklenia nasłonecznionych ścian oraz w sprawny system żaluzji i osłon przeciwsłonecznych potrzebny latem,
- zainwestować w nowoczesne sposoby pozyskiwania energii: pompę ciepła, urządzenia solarne,
- zrezygnować z tradycyjnej wentylacji grawitacyjnej i zainstalować wentylację mechaniczna z odzyskiem ciepła ze zużytego powietrza.
Jak widać, aby liczyć na oszczędności i długie lata taniej eksploatacji mieszkania, trzeba najpierw ponieść większe niż w przypadku klasycznych rozwiązań, koszty. Są jednak wśród wymienionych wyżej propozycji inwestycje tańsze i droższe; takie które zwracają się dłużej i krócej. Inwestorom z cieńszym portfelem poleca się przede wszystkim, aby postawili na dobry projekt prostego, niewielkiego budynku. Przeszklenia i usytuowanie domu na działce powinno umożliwiać naturalne zyski ciepła z promieniowania słonecznego. Wreszcie – ocieplenie ścian zewnętrznych i pozostałych przegród budowlanych – tu każdy dodatkowy centymetr grubości izolacji jest nie do przecenienia.
Pozostawiając na później inne wydatki i instalacje (np. kolektory słoneczne) warto jeszcze na etapie projektu rozważyć zastosowanie wentylacji mechanicznej, aby odzyskiwać uciekające tradycyjnymi kominami ciepło. Producenci tych systemów przekonują, że rezygnacja z murowania pionów wentylacyjnych może się przełożyć na istotne w całej inwestycji kwoty.
Każdy sposób na zmniejszenie zapotrzebowania na energię w domu jest godny uwagi, przemyślenia oraz wyważenia nakładów i zysków.